O: Heh, ciekawa historia. Mam nadzieję, że u nas będzie ciekawie. -uśmiechnął się.
N: A ty? Co robiłeś zanim się tutaj znalazłeś?
O: Hmm... no więc ja.Co ja robiłem?
N: Nie pamiętasz?
O: Ja miałem coś takiego jak ty.
N: Też Cię wyrzucili za to, że byłeś "unikatowy"? -zaśmiała się.
O: No wiesz ... jak samiec ciemniejszy to lwice go bardziej pragną. -zaśmiał się.
N: Haha! Sugerujesz coś?
O: Ja? Skądże!
N: A więc wyrzucili Cię ze to, że byłeś czarny?
O: No wiesz... Alfa był biały, nie miałby ze mną szans i to ja bym był alfą.
N: Rasiści!
O: Haha! Wygnał mnie jak miałem rok. -uśmiechnął się.
N: Jakoś nie widzę, żebyś się tym przejął.
O: No wiesz, trzeba mieć pozytywne nastawienie.
N: Nie tęsknisz za nikim?
O: A wiesz, że jakoś nie.
<Ney?>